
Najczęstsze pytania
Zanim się umówisz
Konsultacja wstępna to 200 zł za 60 minut, online. Pakiet trzymiesięczny – 1 080 zł za sześć spotkań, czyli 180 zł za sesję. Pełny cennik znajdziesz w zakładce Oferta.
Wszystkie konsultacje prowadzę online, przez wideorozmowę. Potrzebujesz tylko spokojnego miejsca i połączenia z internetem. Link do spotkania dostajesz mailem po rezerwacji, a dzień wcześniej wysyłam przypomnienie.
Psychodietetyka nie jest psychoterapią. Pracuję z tym, co dzieje się wokół jedzenia: nawykami, emocjami, przekonaniami na temat ciała i posiłków. Jeśli w trakcie pracy okaże się, że potrzebujesz psychoterapii albo konsultacji lekarskiej, powiem Ci to wprost i pomogę znaleźć właściwą osobę.
Termin możesz bezpłatnie odwołać lub przełożyć najpóźniej 24 godziny przed spotkaniem – wystarczy, że napiszesz na kontakt@zdrowozbalansowana.pl. Przy późniejszym odwołaniu lub nieobecności opłata nie podlega zwrotowi, bo ten czas został już dla Ciebie zarezerwowany i nie mogę oddać go komuś innemu. Jeśli wydarzy się coś naprawdę poważnego – po prostu napisz. Rozmawiamy, nie odsyłam do regulaminu.
Jak wygląda współpraca
Współpraca polega na regularnych konsultacjach, podczas których rozmawiamy nie tylko o tym, co jesz, ale też dlaczego i w jakich sytuacjach. Analizujemy Twoje nawyki, emocje, przekonania o jedzeniu oraz dotychczasowe doświadczenia z dietami. Szukamy takich rozwiązań, które będą dla Ciebie realne do wprowadzenia na co dzień.
Zdecydowanie tak. Większość moich klientów nie ma postawionej żadnej diagnozy – po prostu czują, że ich relacja z jedzeniem mogłaby być spokojniejsza.
Jeśli jesz ze stresu, zaczynasz diety i rzucasz je po tygodniu, masz poczucie winy po jedzeniu albo po prostu chcesz jeść zdrowiej bez obsesji na tym punkcie – to już wystarczający powód, żeby porozmawiać.
Nie trzeba być "wystarczająco chorą", żeby szukać wsparcia.
Tak, ale układam jadłospisy wspierające, jeśli na danym etapie jest Ci to potrzebne. Podstawą mojej pracy jest jednak zrozumienie relacji z jedzeniem i stopniowa zmiana nawyków, a nie tylko „plan na talerzu”.